iPhone 3GS vs. iPhone 4G - Test na SuperSamiec.pl

Karol Kowalik 2011-05-15
iPhone 3GS vs. iPhone 4G iPhone 3GS vs. iPhone 4G

Telefony marki Apple - iPhony - są ostatnimi czasy "bardzo w modzie". Premiera nowego telefonu "z nadgryzionym jabłkiem" zbliża się wielkimi krokami. Jest to święto dla wszystkich wielbicieli marki, na którym dowiadują się, że ich zeszłoroczny telefon jest już passé. Na przełomie czerwca i lipca powinniśmy już wiedzieć, co tym razem przygotowali dla nas ludzie z Cupertino. Wiele osób czeka jednak na premierę najnowszego iPhona, żeby kupić poprzednią wersję po okazyjnej cenie, jednak czy ma to jakikolwiek sens, gdy jeszcze jedna generacja wstecz, oprócz kosmetycznych zmian, prawie niczym się nie różni?

Pierwsza seria telefonów wypuszczonych przez Apple w rekordowym czasie podbiła serca użytkowników, zmieniając na zawsze postrzeganie telefonu komórkowego. Duży, czytelny dotykowy ekran, brak "fizycznej" klawiatury, niespotykana dotąd prostota użytkowania przy olbrzymiej funkcjonalności i przede wszystkim niewyobrażalna dotąd ilość aplikacji i gier dostępnych do pobrania z sieci przypadły do gustu każdemu, kto chociaż na moment miał ten telefon w ręku. Już w chwili premiery, iPhone stał się produktem kultowym, jak iPody czy komputery Mac. Tak jak w przypadku dwu ostatnich, konkurencja i tym razem nie dała plamy dostarczając nam całą armię podobnych zabawek. Nie trzeba było również długo czekać na antyfanów iPhona, którzy potrafili poprzeć swoje poglądy milionem (w ich mniemaniu) sensownych teorii, mimo, iż nawet nie widzieli tego telefonu na oczy.

Od czasu pierwszego iPhona wiele się jednak zmieniło, pojawił się iPhone 3G, "niwelujący" rzekomo zarzucane poprzednikowi wady, jego następca, "dwukrotnie szybszy" iPhone 3GS został wyposażony również w szereg nowych funkcji, ponownie wyznaczając nowe standardy w świecie mobilnych technologii. Rok ubiegły pokazał, że w tak małej obudowie da się zmieścić jeszcze więcej, czego dowodem okazał się iPhone 4G. Niespotykana dotąd rozdzielczość (nie można odróżnić pikseli gołym okiem), żyroskop, nagrywanie filmów w HD, jeszcze szybszy procesor... To wszystko ładdnie wygląda w tabeli porównawczej, ale czy istotnie warto płacić niemal 2 razy więcej, żeby tylko mieć najnowszy model? Zapraszamy do testu porównawczego iPhona 3GS i 4G!

Obydwa testowane modele trafiły do nas w małym, eleganckim, nieco ascetycznym opakowaniu. W obu pudełeczkach, poza innym telefonem, znajdziemy to samo. Miniaturową ładowarkę, kabel usb, zestaw słuchawkowy, kilka książeczek, naklejki i kluczyk do otwierania szufladki na kartę sim. Można się przyczepić do małej ilości akcesoriów w zestawie, jednak to co już jest z powodzeniem wystarczy do normalnego użytkowania.

O wyglądzie słów kilka. iPhone 3GS powiela kształt swojego poprzednika, jest opływowy, zaokrąglony gdzie się da, w białej wersji łatwo pomylić go z mydłem. Nowszy model poza podobnym frontem całkowicie zrywa ze starą stylistyką, opływowe kształty zniknęły wraz z plastikową obudową, na której miejscu zagościły metalowe boki i szklany tył. Użytkownicy iPhona 4 mają tym samym jeszcze jedną szybkę do zbicia, chociaż jak podaje producent, jest ona kilkakrotnie mocniejsza od tej w poprzedniku. Warto dodać, że wymiana szybek w poprzednich iPhonach to najczęstsze zajęcie serwisantów autoryzowanych punktów Apple. iPhone 4 nadrabia to problemem z anteną, ale o tym potem.

iPhone 4, mimo lepszych parametrów, jest prawie o połowę cieńszy od iPhona 3GS. Jest tak kanciasty, że aż źle się go trzyma w dłoni, czego nie można powiedzieć o jego poprzedniej wersji. Rozmiezczenie guzików, ich ilość oraz funkcjonalność niemal wcale się nie zmieniła, w iPhonie 4 zrezygnowano z podwójnego przycisku głośności, rozdzielając go na dwie małe, średnio wygodne w klikaniu kropki. Przełącznik od wyciszania urządzenia nie lata już tak luźno, jak w poprzedniku, co jest dużym plusem (w starszych generacjach ten przypadkowo potrafił zmieniać swoje położenie od samego wsadzenia do kieszeni, czy pokrowca). W "czwórce" zrezygnowano również z małej, chromowanej ramki w okół wyświetlacza, która w połowie urządzeń była źle spasowana i wystawała miejscami poza obrys ekranu, dramatycznie wpływając na przyjemność użytkowania (naprawdę ostre krawędzie).

Oba testowe iPhony działają na tej samej wersji systemu iOS, zobaczmy więc, "kto pierwszy". Po kliknięciu górnego przycisku (power), na obu urządzeniach wyskoczyło nadgryzione jabłko, a po kilku chwilach 4G zalogował się juź do sieci, 3GS nieco po nim. Podczas otwierania wgranych aplikacji iPhone 4 również wykazał się lepszym wynikiem, jednak różnice w "czasie oczekiwania" są tak niewielkie, że niemal niezauważalne. Zauważalna jest za to różnica w ekranach. Kolosalna. iPhone 4G wita nas ekranem Retina Display o magicznej rozdzielczości 960x640px, który przy tej samej przekątnej, co ekran poprzednika, o rozdzielczości zaledwie 480x320px jest bez porównania wyraźniejszy. Na iPhonie 4 gołym okiem nie odróżnimy pojedyńczych pikseli, chyba, że przyłożymy go do samego oka. iPhone 3GS z pozornie ładnym i wyraźnym ekranem, w bliższym starciu z młodszym bratem zaczyna wręcz odrzucać jakością wyświetlanego obrazu. Jeżeli jednak odłożymy iPhona 4 na bok, po chwili i na tym "gorszym" obraz zaczyna ładnie wyglądać. Fenomenalne.

iPhone 3GS kręci przyzwoite filmy, robi OK zdjęcia. Jak na telefon, który z założenia nie miał być lustrzanką. Jak na telefon z aparatem 3mpix. iPhone 4 i w tej dziedzinie wykazuje się znacznie lepszymi osiągami, aparat 5 megapikseli nagrywa filmy w HD, robi wyraźniejsze i ostrzejsze zdjęcia, dodatkowo mamy do dyspozycji sprzętową lampkę, nazywaną przez producenta lampą błyskową, jednak... Jednak to nadal tylko miniaturowa dioda LED. Fajny gadżet, można sobie oświetlić w nocy buty, jednak do zdjęć się nadaje już średnio. Poniżej przykładowy film, nagrany i zmontowany w całości na iPhonie czwartym.

Jakby nie patrzeć, telefony marki Apple zostały stworzone głównie z myślą o rozrywce i multimediach. Pierwszy iPhone spopularyzował technologię "przechylania telefonu" (dzięki  wbudowanemu akcelerometrowi, potocznie nazywanemu G-Sensorem), która na dobre zagościła w wielu grach i programach. Szaleństwo machania telefonem nie ma teraz końca, i szczerze mówiąc trudno sobie teraz wyobrazić wiele innych możliwości ingerencji w telefon, który nie posiada fizycznej klawiatury. Wychodząc temu na przeciw, w iPhonie 4 znalazł się dodatkowo 3-osiowy żyroskop. Teraz iPhone "czuje" każde przemieszczenie, wie, w jakiej pozycji się znajduje. Otwiera to kolejne drzwi twórcom aplikacji, mającym teraz jeszcze większe pole do popisu, a nabywca ma teraz jeszcze większą możliwość przypadkowego rzucenia telefonem (wiele aplikacji wymaga wzięcia dużego zamachu, np symulator wędki, czy nawet symulator rzutu samym telefonem).

Wydawać się może, że zwycięzca jest już wyłoniony. Szybszy, bardziej napakowany gadżetami, chwilowo bardziej pożądany, niż ta tak bardzo przestarzała, wręcz archaiczna konstrukjcja "aż sprzed roku". Z rzeczy na + dla iPhona 4 należy dodać jeszcze przednią kamerę do wideo-rozmów, wynalezionych przez Apple na nowo i nazwanych Face-Time. Fajny "bajer" również dla kobiet, jako lusterko.

iPhone 3GS bardzo szybko się rysuje. Ładny, błyszczący tył po miesiącu matowieje, a plastik przy głośniku lubi pękać. "Czwórka", z racji na swoją budowę, ma dwukrotnie większe prawdopodobieństwo zbicia "okna", problemy z zasięgiem (trzeba umieć ją trzymać - to nie problem, to funkcja), oraz jest kanciasta jak Duży Fiat. Poza tym, oba telefony to niemal to samo. "Czwórka" to taki 3GS na sterydach w nowym opakowaniu, prawie dwukrotnie droższy. Jeżeli nadal nie wiesz, który z nich wybrać, poczekaj do premiery kolej wersji, gdyż być może będzie ona wtedy tylko "czwórką" na sterydach, a za zwykłą czwórkę zapłacisz wtedy dużo mniej, a być może będzie taka rewolucyjna, że sprzedasz dla niej nerkę. Jeźeli jednak planujesz zakup już natychmiast, to kupując iPhona 3GS zaoszczędzisz dużo pieniędzy, przy niemal identycznej funkcjonalności i "wygodniejszym" kształcie.

Komentarze (1)

Treść komentarza

jaj napisał: 2012-07-24 23:59 zgadzam sie, 3g jest o wiele lepszy od 4g, wiem, bo korzystalem z obu

Portal SuperSamiec.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych przez użytkowników komentarzy.
Jeżeli uważasz, że którykolwiek wpis jest naruszeniem zasad lub czyjegoś dobra zgłoś nadużycie.

Gorące tematy

Najnowsze

Mastodon 31 Maja 2014, Warszawa Ursynalia

Zapraszamy na fotorelację

IMMOLATION w Progresji Music Zone

To będzie wieczór pełen ekstremalnego grania !

Hannimal i Patrick the Pan w Progresja Cafe

21 lutego na wspólnym koncercie w Progresja Cafe zobaczymy dwa ciekawe i obiecujące projekty muzyczne.

II Warszawska Wystawa Fotografii Koncertowej

Najlepsi Warszawscy fotografowie koncertowii zapraszają na wystawę swoich prac.

Walentynkowa Maria Peszek

Maria Peszek na żywo w klubie Stodoła 14 lutego !

Vavamuffin w klubie Stodoła

10 grudnia 2013 Klub Stodoła

Nowa płyta Blindead

Premiera nowego albumu 9.10

I Warsaw Tattoo Convention 30.11-1.12.2013

Pierwsza edycja międzynarodowego festiwalu tatuażu Warsaw Tattoo Convention

Ostatnio komentowane

Nauka driftu, czyli jak prowadzić samochód patrząc przez boczną szybę

Zdałoby się tego mistrza driftu wysłać na kurs driftu http://prezentmarzen.com/kurs-driftingu-lublin.html :) aaaa... nie doczytałem, że to był kurs driftu :)

iPhone 3GS vs. iPhone 4G - Test na SuperSamiec.pl

zgadzam sie, 3g jest o wiele lepszy od 4g, wiem, bo korzystalem z obu

Manual kontra automat Wady i zalety automatycznych skrzyń biegów

Ja sobie zawsze wmawiałem, że stracę kontrolę nam maszyną. Tymczasem wygoda sprawiła, że stało mi się to całkowicie obojętne. Poza tym nawet posiadając pełny automat mogę kręcić do 6500, kazać podnieść/zredukow[..] więcej

DubStep w Nokii

nie podoba mi się ! wolę klasykę !

68. Tour de Pologne wystartował!

Już się nawet dawno skończył, a wciąż jest na nowościach! gratki!

Automatyczne skrzynie biegów kontra użytkownicy

Fajny, ciekawy artykuł:) Widzę, że wypowiada się w nim p. Wojciech Pauk z Auto Józefów. Naprawiałem kiedyś u nich samochód. Bardzo solidny warsztat, mogę polecić.

Świat u progu zagłady. Rok 2012 nadchodzi!

(..)Problem tkwi w naszej arogancji, zachowujemy sie jak u siebie a zapominamy, ze fizycznie to my jestesmy wlasnoscia tej ziemi nie ona nasza. Ona nas zrodzila, takze ona nas pochlonie bo kieruje sie cz[..] więcej

Nowy lokal MG Eat Magdy Gessler w Warszawie

Byłam dzisiaj na sałatce w MG Eat. Na pierwszy rzut oka wygląda ok. Ale dalej już niestety nie... Brudne stoliki, muszki latające w miskach w chłodni za szybą...
Zamówiłam 2 sałatki, jedną małą a drugą dużą. B[..] więcej

10 dni do koncertu Bobby'ego McFerrina w Warszawie

nie lubię Kongresowej. miejsce o strukturze teatru nie nadaje się na koncerty. ale muzyk niczego sobie

Ekojazda

nawet jeśli nie ekologia o może przynajmniej koszta przemówią :P

Wywiad z Przemysławem Babiarzem

Co to za portal, który usuwa niewygodne komentarze? Dziewczyna jest słaba, spójrzmy na to obiektywnie. Denerwujący głos, mnóstwo błędów, popularne "ykanie". Niestety, ucho boli. To jest moje zdanie, p[..] więcej

Krótka Piłka

ciekawe tylko kiedy ten X-Fighters się odbędzie ;]

Program Ursynaliów

URSYNALIÓW*
Dzięki, poprawione :)

T-Mobile przejmuje Erę

co to jest ta siec tmobile kurwa jakś pedalska nazwa

Air Force One - Latająca forteca Baracka Obamy

mój znajomy był w tej maszynie. mówił że mógłby tam umrzeć ;p

Obama w Polsce (dzień 2)

Pewnie nawet ruchu nie wstrzymają i będzie stał w korkach :D
xD

Obama w Polsce (dzień 1)

najbardziej karykaturalnie wygląda to właśnie w kontekście szczytu przywódców Europy. powiedzmy że było ich 20 i nie przesadzę jeśli powiem że mieli 20 razy mniejszą obstawę od jednego Obamy.
tak, manifestacja[..] więcej

Więcej praw dla rowerzystów!

i tak kończy się na tym że pieszy ma zawsze rację. nie daj Boże potrąci go samochód bo wpadł jak idiota na ulicę. jeszcze do tego np na pasach. kryminał.

Tuning absolutny - Honda CRX

dokladnie tak!!! CRX i rajdy? NIE! I UWIERZCIE BO PRACUJE W BRANZY. :) eeeem no SAM FAKT, ZE to CRX. jaki jest sens wydawania kupy kasy na ponad 20 letni samochod? :O

SuperSamiec, czyli kto?

Ciekawy tekst. I zgrabnie napisany. Gratulacje Pani Patrycjo. Pozdrawiam
TG

Niniejszy serwis wykorzystuje pliki "cookies" w celu zapewnienia prawidłowego działania usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do plików "cookies" możesz określić w przeglądarce. Korzystanie z serwisu oznacza wyrażenie zgody na określone warunki. Zamknij